Jestem rękodzielnikiem - Jestem artystką.
Dla niektórych to co robię to strata czasu i pieniędzy. Czasami nawet przy rozmowie odnoszę wrażenie że powinnam się tego wstydzić co robię ... cóż... nie skomentuję.
"Bo siedzisz w domu z dzieckiem to masz czas" . Tak, w cholerę - nic nie robię i leże z brzuchem do góry. Bycie matką to najcięższy zawód na świecie -pracuje się 24h na dobę 7dni w tygodniu, nie mam urlopów, nie mam możliwości wzięcia l-4 , jestem psychologiem , nauczycielką, kucharką jak i sprzątaczką ( możnaaaaa wymieniać i wymieniać.... ) ale jestem dumna z bycia mamą- przykre jest to że nie doceniacie swoich rodziców i tego co dla was zrobili skoro tak mówicie.
Kochani, nie tworzę bo mi się nudzi - Tworzę bo kocham to robić - to moja pasja która mnie napędza i daje mi radość.
Nie mam nadmiaru czasu - mam go tyle samo ile wy, baaaaa może i nawet mniej. Być może jestem po prostu lepiej zorganizowna w życiowym chaosie?
Moje życie i to co robię nie jest stratą czasu ani pieniędzy - to kawałek mnie dla was - a kupując moje rękodzieło dbasz o to abym się rozwijała i pogłębiała swoją pasję.
Więc kto tu traci ? Dosyć zazdrości ! Odnajdź w swoim życiu pasję - pozbądź się tego ludzkiego jadu. Żyj i dziel się miłością jak i radością .
>>Post powstał z myślą o tych którzy nie doceniają pracy innych i męczą ich psychicznie głupimi pytaniami <<
Brawooooooo :* świetny post! Święte słowa!!!! Ja też czasem mam wrażenie, że powinnam się wstydzić tego że coś robię.
OdpowiedzUsuńPs. Czy mogę ten post podkraść?
jasne :*
UsuńWspaniały wpis!
OdpowiedzUsuńRozumiem doskonale i zgadzam się w 100%
Też jestem matką dwóch cudownych łobuzów, na "urlopie" macierzyńskim (jeszcze tylko 3dni niestety) i dla niektórych skoro siedzę z igłą, nitką,koralikami i się "bawię" tzn. że się nudzę...
Na szczęście jest kilka osób,które widzą coś pięknego w mojej pasji, szczególnie wspierający i podziwiający mąż :)
A reszta niech się zajmie swoim życiem...
Pozdrawiam autorkę :) i jeśli mogę UDOSTĘPNIAM post
Dziękuję :) oczywiście proszę śmiało udostępniać post :)
UsuńPowiem szczerze że zastanawiam się kto nazwał macierzyński urlopem ... Ja parę razy próbowałam wziąć urlop bądź l-4 ale jakoś moje wnioski nie przeszły ( chyba muszę poszukać nowego szefa :P )
Pochwalisz się pracami ? :) chętnie zobaczę jak się "nudzisz" ;)